Prosimy pamiętać, że niniejszy artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Nie zastępuje on profesjonalnej porady weterynaryjnej. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości dotyczących zdrowia Państwa pupila zawsze należy skonsultować się z weterynarzem.
Zauważyłeś, że Twój pupil pije ogromne ilości wody, a jego miska z jedzeniem znika w mgnieniu oka, choć waga wcale nie rośnie? To może być cukrzyca u psa – poważna choroba endokrynologiczna, która wymaga szybkiej interwencji lekarza weterynarii. Choć diagnoza brzmi groźnie, odpowiednie zaangażowanie opiekuna pozwala zapewnić zwierzęciu długie i komfortowe życie.
Poniżej wyjaśniamy, skąd bierze się ta choroba, jak leczyć cukrzycę u psa oraz jak postępować w sytuacjach zagrożenia życia, takich jak nagłe spadki lub skoki poziomu cukru we krwi.
Cukrzyca (łac. diabetes mellitus) to choroba metaboliczna wynikająca z niedoboru insuliny lub braku reakcji komórek na ten hormon. Insulina, produkowana przez trzustkę, jest "kluczem", który pozwala glukozie przenikać z krwi do komórek, dając im energię. Gdy insuliny brakuje, glukoza gromadzi się we krwi (powstaje hiperglikemia u psa), a komórki dosłownie głodują.
Przyczyny cukrzycy u psa mogą być złożone. U psów najczęściej diagnozuje się cukrzycę typu 1, polegającą na autoimmunologicznym niszczeniu komórek trzustki odpowiedzialnych za produkcję insuliny. Do czynników zwiększających ryzyko zachorowania należą:
Wiek i płeć – najczęściej chorują psy w średnim lub starszym wieku (między 4. a 14. rokiem życia), przy czym niesterylizowane suczki są znacznie bardziej narażone na zachorowanie z powodu wahań hormonalnych.
Predyspozycje rasowe – częściej chorują m.in. samojedy, sznaucery miniaturowe, pudle czy keeshondy.
Otyłość i inne choroby – znacząca nadwaga, przebyte zapalenie trzustki lub długotrwałe stosowanie leków sterydowych.
Klasyczne objawy cukrzycy u psa są dość łatwe do zauważenia, o ile bacznie obserwujemy pupila. Kiedy glukoza u psa utrzymuje się na stale podwyższonym poziomie, pojawia się tak zwana triada objawów:
Wzmożone pragnienie (polidypsja) i częstomocz (poliuria) – pies pije wodę w nienaturalnych ilościach i musi częściej wychodzić na dwór, nierzadko zdarza mu się oddać mocz w domu.
Wilczy apetyt (polifagia) – zwierzę jest ciągle głodne.
Utrata masy ciała – mimo jedzenia ogromnych porcji, pies wyraźnie chudnie, ponieważ jego organizm nie potrafi przyswoić energii z pokarmu.
Dodatkowo cukrzyca u psów daje objawy także ze strony narządu wzroku. Bardzo częstym powikłaniem jest zaćma cukrzycowa (zmętnienie soczewki), która rozwija się szybko i może prowadzić do całkowitej ślepoty. Często gdy cukrzyca pojawia się u starego psa, objawy te przypisuje się po prostu starości – apatię i gorszy wzrok. Nie wolno ich jednak bagatelizować.
Aby postawić diagnozę, lekarz weterynarii musi wykonać badania krwi i moczu. Pojedyncza, podwyższona glukoza u psa w badaniu na czczo to jeszcze za mało, gdyż cukier może skoczyć pod wpływem silnego stresu wywołanego wizytą w klinice. Zawsze sprawdza się, czy glukoza jest obecna również w moczu (cukromocz).
Kluczowym badaniem potwierdzającym chorobę oraz monitorującym skuteczność leczenia jest fruktozamina u psa. Parametr ten odzwierciedla średnie stężenie glukozy we krwi z ostatnich 2-3 tygodni i jest całkowicie niezależny od chwilowego stresu.
Norma cukru u psa (prawidłowy poziom cukru u psa) to 70–130 mg/dl (ok. 3,9–7,2 mmol/l). Wyniki powyżej 180–220 mg/dl (tzw. próg nerkowy) oznaczają hiperglikemię i ryzyko pojawienia się cukru w moczu.
Mimo postępu medycyny, cukrzycy nie da się całkowicie wyleczyć. Leczenie cukrzycy u psa opiera się na stałym i systematycznym działaniu do końca życia zwierzęcia. Jego filarami są:
Insulinoterapia – podawanie insuliny w formie zastrzyków podskórnych, zazwyczaj dwa razy dziennie, o stałych porach. Wielu opiekunów obawia się iniekcji, jednak po instruktażu w gabinecie staje się to prostą rutyną.
Dieta – specjalistyczne żywienie to połowa sukcesu. Karma musi mieć obniżoną zawartość tłuszczu i łatwo przyswajalnych węglowodanów, a zwiększoną ilość włókna pokarmowego (błonnika) oraz wysokiej jakości białka. Posiłki muszą być podawane w ściśle wyznaczonych porach, zgranych z podaniem insuliny.
Ruch – umiarkowana, ale co ważniejsze – bardzo regularna i przewidywalna aktywność fizyczna bez nagłych, morderczych wysiłków.
Kastracja – w przypadku suczek, opracowanie planu leczenia i kastracja jest bezwzględnie konieczna w celu ustabilizowania choroby, ponieważ hormony rujowe drastycznie zaburzają działanie insuliny.
Koszt leczenia cukrzycy u psa obejmuje stały zakup insuliny, strzykawek, specjalistycznej karmy, ewentualnie glukometru i pasków, a także wizyty kontrolne. Wiele osób szuka wsparcia technicznego i psychicznego na internetowym forum. Pamiętaj jednak – żadna internetowa porada uzyskana na forach nie zastąpi zaleceń Twojego lekarza prowadzącego.
Choć choroba ta jest nieuleczalna, a zignorowanie jej objawów stanowi dla zwierzęcia wyrok, podjęcie szybkiego i odpowiedniego leczenia daje ogromne szanse na sukces. Długość życia psa po usłyszeniu diagnozy zależy od kilku czynników, takich jak wiek czworonoga, podłoże schorzenia oraz ewentualne choroby towarzyszące. Jeśli jednak właściciel ściśle trzyma się zaleceń weterynaryjnych, pilnuje diety i rygorystycznie przestrzega godzin podawania insuliny, rokowania na przyszłość są bardzo pomyślne. Pies z odpowiednio uregulowanym poziomem glukozy może żyć w doskonałej kondycji jeszcze przez wiele lat, niczym nie ustępując na krok swoim zdrowym rówieśnikom i dożywając naprawdę sędziwego wieku. Kluczem do tego jest konsekwencja, ścisła współpraca z lekarzem weterynarii i ustabilizowanie organizmu pupila.
Nieleczona cukrzyca u psa lub jej bardzo późne wykrycie prowadzi do stanu zagrażającego życiu – jest to cukrzycowa kwasica ketonowa. Powstaje, gdy organizm, nie mogąc czerpać energii z glukozy, zaczyna spalać tłuszcze w sposób patologiczny. Jeśli u psa wystąpi kwasica ketonowa, rokowania są zwykle mało optymistyczne, a zwierzę wymaga natychmiastowej, intensywnej hospitalizacji.
Druga strona medalu to niska glukoza u psa (lub obniżona glukoza u psa). Może wystąpić, gdy podasz psu za dużo insuliny, zwierzę nie zje posiłku, zje go za późno lub poddasz je wyczerpującemu wysiłkowi. Hipoglikemia u psa daje bardzo gwałtowne objawy: niepokój, drżenie mięśni, osłabienie, utrata równowagi, a w skrajnych przypadkach drgawki, utrata przytomności i śpiączka.
W przypadku niedocukrzenia należy działać błyskawicznie. W pierwszej kolejności wetrzyj w dziąsła pupila miód lub syrop glukozowy, co pozwoli na natychmiastowe wchłonięcie węglowodanów przez śluzówki.
Aby szybko opanować niski poziom glukozy u psa w warunkach domowych, świetnie sprawdzi się również woda z cukrem. Wystarczy rozpuścić łyżeczkę cukru lub czystego proszku glukozowego w niewielkiej ilości ciepłej wody i ostrożnie podać roztwór strzykawką prosto do pyska. Pamiętaj jednak, by robić to wyłącznie wtedy, gdy zwierzę jest w pełni przytomne i zachowało odruch przełykania!
Gdy stan psa nieco się ustabilizuje, nakarm go standardowym posiłkiem, a następnie niezwłocznie udaj się do lekarza weterynarii, aby zapobiec kolejnym wahaniom cukru.
Twój pies pije więcej niż zwykle? Dużo je, ale chudnie? Nie czekaj, aż rozwiną się powikłania. Szybka diagnoza to gwarancja dłuższego i bezpiecznego życia Twojego pupila. Zapraszamy do Przychodni Weterynaryjnej VET-POINT na warszawskiej Białołęce. Wykonujemy na miejscu kompleksowe badania krwi (w tym poziom glukozy i fruktozaminy) i opracowujemy indywidualne plany leczenia dla psich diabetyków. Umów się na wizytę pod numerem 665 630 016 lub wygodnie przez naszą rezerwację on-line.
Prosimy pamiętać, że niniejszy artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Nie zastępuje on profesjonalnej porady weterynaryjnej. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości dotyczących zdrowia Państwa pupila zawsze należy skonsultować się z weterynarzem.
